zmiana przekonania

4 proste kroki do zmiany ograniczającego przekonania

4 proste kroki do zmiany ograniczającego przekonania

„A jakie pytania sama mogę sobie zadać, żeby odkryć ograniczające mnie przekonanie i zamienić je na wspierające?” to pytanie Ani – mojej klientki coachingowej. Zapytała mnie o to tuż po tym, jak dotarłyśmy i przerobiłyśmy ograniczające ją przekonanie, które mocno blokowało ją w temacie zarabiania pieniędzy. Oczywiście łatwiej jest przejść ten proces przy wsparciu drugiej osoby, tak, jak to zrobiłyśmy, gdyż druga osoba łatwiej może zobaczyć coś, czego Ty nie widzisz i kręcisz się z tego powodu w kółko, jednak możesz też przejść przez ten proces sam/a.

Oto 4 proste kroki, w jaki sposób Ty sam/a możesz odkryć i zneutralizować swoje ograniczające przekonanie.

Krok 1 – Czego chcesz, jaka jest Twoja wizja?

Określ, czego chcesz. Jaka jest wizja tego, czego pragniesz. Najlepiej weź czystą kartkę papieru i zapisz. Wyobraź sobie, jak chcesz, żeby wyglądała Twoja aktualna sytuacja albo szerzej – Twoja przyszłość w perspektywie najbliższych 6 miesięcy lub roku. Ważne, żebyś pisał/a o tym, czego chcesz, a nie o tym, czego nie chcesz. Ważne też, żebyś pisał/a też o tym tak, jakbyś już to miał/a czyli w czasie teraźniejszym. Dla przykładu zamiast: „nie chcę mieć problemów z pozyskiwaniem klientów” – „łatwo pozyskuję nowych klientów”. Opisz wizję w barwny, ciekawy sposób. Tak, żeby była dla Ciebie pociągająca, żeby motywowała Cię do działania. Dobra wizja jest taka, kiedy po jej przeczytaniu możesz powiedzieć: tak, chcę właśnie tego!

Krok 2 – Co do tej pory powstrzymywało mnie od zrealizowania tego? Jaka konkretna myśl mi to uniemożliwiała?

Teraz szukamy ograniczającego przekonania, czyli myśli, która do tej pory powstrzymywała Cię przed zrealizowaniem tego, czego pragniesz. Np. „nie zarobię tylu pieniędzy w takim czasie” – to była wstępna myśl Ani. „A jaka głębsza myśl kryje się pod tą myślą?” – zapytałam. Ania przez chwilę się zawahała, a potem powiedziała: „Myślę, że jestem za słaba, żeby zarobić tyle, ile chcę, w jakim chcę czasie”. Ok, mamy to! Kiedy powtórzyłam Ani to zdanie i zapytałam, czy o to chodzi, wiedziałam, że to strzał w dziesiątkę! Sesję prowadziłam przez Skype bez wizji i nie mogłam zobaczyć twarzy Ani, ale bardzo wyraźnie „wysłyszałam” w jej głosie bezsilność i smutek.

Krok 3 – Na jaką myśl mogę zamienić moje ograniczające przekonanie, żeby ta nowa myśl bardziej mnie wspierała w realizacji mojej wizji?

Teraz zastanów się, jak możesz przeredagować myśl, która do tej pory Cię blokowała. „Myśl, że jesteś za słaba, żeby zarobić tyle, ile chcesz w czasie, w jakim chcesz, w ogóle Ci nie służy” – powiedziałam do Ani. „Na jaką inną myśl możesz ją zamienić, żebyś czuła, że ta myśl wspiera Cię w realizacji Twojej wizji?” – zapytałam z zaciekawieniem. Po chwili namysłu Ania odpowiedziała: „Jestem na tyle zdolna, żeby zarobić tyle, ile chcę albo nawet więcej w czasie, w jakim chcę”. Poczułam energię w tym zdaniu. To było to!

Krok 4 – Praca z nową afirmacją

Ok, teraz pora popracować z nową afirmacją. Sposobów jest wiele. Ja najczęściej moim klientom proponuję dwie metody do wyboru. Jedna z nich wymaga systematycznej pracy w dłuższym okresie czasu, druga – to bardziej krótkie cięcie. Zapytałam Anię, którą formę wybiera. Wybrała szybkie rozprawienie się z tematem z moim wsparciem, więc wykonałyśmy ćwiczenie razem jeszcze w trakcie sesji. Ania poczuła ulgę i radość. Od razu miała nowe pomysły na działania, których chce się podjąć w związku z realizacją swojej wizji. Zauważyła, że to, co ją do tej pory blokowało, już jej nie powstrzymuje i może działać!

Teraz pora na Ciebie. Oto co możesz zrobić samodzielnie – do wyboru:

  1. Codziennie przez co najmniej 21 dni a najchętniej przez miesiąc, każdego wieczoru 30 razy piszesz w zeszycie swoją nową afirmację.
  2. Siadasz raz. Czystą kartkę dzielisz na pół. W lewej kolumnie piszesz nową afirmację, czyli w przypadku Ani „jestem na tyle zdolna, żeby zarobić tyle, ile chcę albo nawet więcej w czasie, w jakim chcę”. W prawej kolumnie piszesz pierwszą myśl, która pojawia Ci się w głowie. Pierwszą myśl. Bez cenzury. Cokolwiek przyjdzie Ci do głowy. Wracasz do lewej kolumny, w której piszesz znów afirmację, z którą pracujesz. I znów przechodzisz do prawej kolumny i piszesz pierwszą myśl, która przychodzi Ci do głowy. Pierwszą myśl. I tak piszesz przez cały czas do momentu, kiedy poczujesz, że tak naprawdę nie masz już żadnego argumentu, czyli tak naprawdę ZGADZASZ się z nowym stwierdzeniem. Wtedy Twoją pracę z nową afirmacją możesz uznać za skończoną, możesz sobie pogratulować i wyglądać zmian, które będziesz powoli zauważać w swoim życiu. 🙂

Ok, to wiesz już, co masz zrobić krok po kroku, żeby się odblokować, zacząć działać i spokojnie czekać na pozytywne rezultaty Twoich działań. Z całego serca życzę Ci powodzenia! A gdybyś potrzebował/a mojego wsparcia, daj śmiało znać. Z przyjemnością Ci pomogę. 🙂

Umów się na bezpłatną konsultację teraz!