Kamila Malanowicz

Czym są afirmacje, do czego służą i jak z nimi pracować?

Ostatnio mogłaś przeczytać na moim blogu o tym, czym jest wizualizacja i jak z nią pracować. Dzisiaj napiszę Ci o tym, jak możesz używać afirmacji do tego, żeby dzięki systematycznej pracy z nimi, zmienić swojego życie na takie, jakiego pragniesz.

Czym są afirmacje?

Afirmacje to pozytywne, twierdzące myśli na swój temat, na temat innych ludzi i na temat świata. Pochodzą od łacińskiego słowa „afirmare” – czyli potwierdzać. Służą temu, aby nas upewniać, że to w co wierzymy, jest prawdą. Są przeciwieństwem ograniczających nas przekonań, które powodują, że w naszym życiu pojawia się to, czego tak naprawdę nie chcemy. Systematyczna praca z afirmacjami pozwala nam „zainstalować” je w naszej podświadomości w miejsce ograniczających nas przekonań.

Umył świadomy, podświadomy i nadświadomy

Ludzki umysł składa się z trzech części: umysłu świadomego, podświadomego i nadświadomego.

Umysł świadomy to umysł logiczny, którym na co dzień się posługujemy, tu odbywa się logiczne myślenie. Tu znajdują się nasze myśli, z których zdajemy sobie sprawę. Tu decydujemy o tym, czego chcemy i czego nie chcemy w naszym życiu.

Umysł podświadomy to część nas, do której na co dzień nie mamy dostępu, to tam chowamy nasze wcześniejsze doświadczenia, nasze przeżycia, wnioski, nasze decyzje, które podjęliśmy dawno temu. Podświadomość ułatwia nam funkcjonowanie na co dzień. Każdego dnia podejmujemy setki decyzji. Kiedy mamy do podjęcia decyzję w sytuacji, która jest podobna do innej, znanej nam z przeszłości, nie analizujemy jej tak, jakbyśmy mieli podjąć decyzję od nowa. Nie zastanawiamy się, czy to jest dla nas dobre, czy złe, czy nam to służy, czy nas ogranicza. Sięgamy automatycznie do naszej podświadomości i do naszych zapisanych w niej wniosków z wcześniejszych doświadczeń. W rezultacie szybciej podejmujemy decyzję, chociaż nie musi ona być dla nas na ten moment dobra.

Trzecia nasza część to umysł nadświadomy, czyli nasza boska część. To nasza intuicja, nasze głębsze wglądy, nasza życiowa mądrość.

Dzięki pracy z afirmacjami oddziałujemy na nasz umysł podświadomy właśnie po to, żeby zmienić nasze przekonania, które się tam znajdują i które niekoniecznie nam służą.

Ograniczające i wspierające przekonania

Przekonania to jest coś, w co wierzymy, z czym się utożsamiamy. Jesteśmy w stu procentach pewni, że tak po prostu jest. Przekonanie może być albo pozytywne, czyli takie, które nas wspiera albo ograniczające, które nam nie służy.

Przykładem ograniczającego przekonania może być „wszyscy fajni faceci są już zajęci”, które często spotykam u kobiet, które szukają partnera życiowego. To przekonanie powoduje to, że nawet jeśli spotkają one fajnego faceta, to go po prostu zignorują albo nie zwrócą na niego uwagi. Z kolei przykładem przekonania wspierającego może być: „jestem bezpieczna w każdym środku lokomocji, który wybieram”. Dzięki niemu bardziej wierzymy, ufamy sobie i swojej intuicji, że nie wsiądziemy np. do takiego samochodu, który jest niesprawny technicznie i może ulec wypadkowi.

Jak widzisz, przekonania mogą być ograniczające i wspierające. Te wspierające wypracowujemy za pomocą afirmacji, czyli systematycznemu powtarzaniu. Jeżeli nie afirmujemy, jeśli nie pracujemy świadomie z naszym umysłem, to wtedy nasza podświadomość realizuje to, co zna, czyli nasze wcześniejsze ograniczenia, przekonania. Dopóki nie damy nowych wzorców myślenia, nasza podświadomość będzie dalej automatycznie działać. Przez to żyjemy ciągle naszymi przeszłymi doświadczeniami, emocjami albo wyrobioną wcześniej samooceną. Afirmowanie to nawyk pozytywnego myślenia – pracujemy z afirmacjami, żeby wyrobić w sobie pozytywne przekonania, które będą wspierały nasze działania.

Podczas jednej z ostatnich sesji, moja klientka odkryła, że żyje z przekonaniem: „zabawa to strata czasu”. Wierzyła, że zamiast się bawić, można zrobić coś pożytecznego. To przekonanie wyrobiła sobie w dzieciństwie. Jak się możesz domyślić, klientka prowadziła życie, nie pozwalając sobie na zabawę, była przez cały czas zajęta, poważna, ciągle zajmowała się ważnymi sprawami. W jej życiu brakowało radości, luzu, swobody, beztroski, więc to ograniczające przekonanie miało znaczny wpływ na jej życie.

W trakcie sesji wspólnie wypracowałyśmy afirmacje, które dzięki systematycznej pracy pomogą jej wyplenić te negatywne przekonania z jej życia, takie jak: „zabawa to fajna rzecz”, „pozwalam sobie na to, żeby się cieszyć”, „pozwalam sobie na swobodę, spontaniczność”, „pozwalam sobie na radość i więcej luzu w życiu”.

Jak długo trzeba pracować z afirmacjami?

Są różne opinie znawców tego tematu – wg niektórych wystarczy 21 dni, żeby afirmacje zaczęły działać, inni mówią, że trzeba 30 dni, jeszcze inni wspominają o 60-ciu dniach. Ja z własnego doświadczenia i z pracy z klientami widzę, że jest to bardzo indywidualna sprawa. Jedne osoby są bardziej podatne i szybciej im to przychodzi, inne muszą pracować dłużej. To, co ja zalecam i co sama stosuję, to praca z daną afirmacją do momentu, gdy stwierdzę „o, jest już tak, jak chciałam myśleć”. Kiedy już moja podświadomość zacznie wyłapywać z mojego otoczenia sytuacje na potwierdzenie mojej nowej afirmacji, wtedy dopiero przestaję pracować z daną afirmacją.

Można jednocześnie pracować z wieloma afirmacjami. Ja pracuję w ten sposób z klientkami w ramach programu Kobieta Spełniona. Na początku pracujemy nad wizją idealnego życia osobistego i zawodowego, do której oprócz opisu tego, czego dana osoba pragnie doświadczać w swoim życiu, dokładamy afirmacje zbudowane na bazie wcześniej odkrytych ograniczających przekonań. Z taką wizją dana osoba pracuje do momentu, gdy się zrealizuje.

O czym warto pamiętać?

Po pierwsze: afirmacje są tym bardziej skuteczne, im bardziej zbudowane są na bazie naszych ograniczających przekonań. W związku z tym, najważniejszym krokiem jest to, żeby odkryć nasze ograniczające przekonania.

Jak można odkryć te ograniczające przekonania? Na przykład w sytuacji, w której masz poczucie, że utknęłaś, zadaj sobie proste pytanie: „jaka myśl mnie teraz blokuje?”.

Po drugie: podświadomość ma umysł czterolatka, czyli trzeba do niej mówić prostym językiem, jak do czteroletniego dziecka. Bez aluzji, bez metafor i porównań. Podświadomość nie zna się na żartach, bierze wszystko na poważnie i bardzo dosłownie, więc uważaj, co w żartach afirmujesz, bo może się okazać, że właśnie to się zrealizuje.

Po trzecie: podświadomość działa tylko i wyłącznie w teraźniejszości, nie ma dla niej przeszłości ani przyszłości. W związku z tym warto tworzyć afirmacje w czasie teraźniejszym. Na przykład, jeśli afirmujesz „chcę być w szczęśliwym związku”, to w rezultacie ciągle chcesz być w szczęśliwym związku, czyli realizujesz tylko pragnienie bycia w związku. W takiej sytuacji lepiej pracować z afirmacją „jestem w szczęśliwym związku” albo „otwieram się na szczęśliwy związek”. W ten sposób przekonujesz swoją podświadomość, że masz już to, na czym Ci zależy.

Po czwarte: pracuj z tym, co chcesz mieć a nie z tym, czego nie chcesz. Jeżeli chcesz się czegoś pozbyć ze swojego życia, afirmuj to, co chcesz mieć w zamian. Na przykład: jeśli chcesz się pozbyć zbędnych kilogramów, buduj afirmacje opisujące to, czego chcesz w zamian: „jestem szczupła”, „mam dobrą kondycję”, „swobodnie mieszczę się w ubrania w rozmiarze 38”, „czuję się lekko i swobodnie w moim ciele”, „z lekkością wbiegam na schody”.

Jak budować afirmacje?

Już wiesz, że warto, żeby afirmacje były w czasie teraźniejszym. Mogą się zaczynać od słowa „jestem”, na przykład: „jestem wartościowa i cenna”, „jestem kochana”, „jestem zadowolona ze swojego życia”. Możesz zaczynać od słowa „mam”: „mam dobrze płatną pracę”, „mam komfortowy samochód”, „mam wygodny dom”. Dobrym słowem otwierającym afirmację jest też „doświadczam”, czyli: „doświadczam szczęścia w życiu”, „doświadczam szczęśliwych zbiegów okoliczności”, „doświadczam pomocy ze strony innych ludzi”.

Czasami trudno jest nam od razu przekonać podświadomość do tego, że coś już jest. W takich przypadkach na początku dobrym rozwiązaniem jest stopniowanie afirmacji. To znaczy, możesz zacząć afirmację od słów: „każdego dnia coraz bardziej…”, na przykład: „każdego dnia kocham siebie coraz bardziej”.

Warto zaczynać afirmację od słowa „teraz”: „teraz jestem w satysfakcjonującym związku”, „teraz ważę X kilogramów”, „teraz mam bardzo dobry dojazd do pracy”, „teraz realizuję się zawodowo”.

Ok, to na dzisiaj tyle. Życzę Ci fantastycznego dnia i owocnej pracy z afirmacjami!

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł i chcesz być na bieżąco z informacjami na temat świadomego budowania takiego życia zawodowego i osobistego, jakich pragniesz, byłoby super, jeśli dołączysz do grupy na Facebooku Kobieta Spełniona.
Nasza grupa to idealne miejsce, aby zadawać pytania, prosić o wsparcie albo o motywację do działania.